Kamery 360 stopni – zasada działania i możliwości użycia

Wideo 360, wirtualna rzeczywistość, kamery 360 z tymi hasłami spotykamy się coraz częściej. Po selfie, filmach z drona przyszła pora na filmy kręcone właśnie kamerami 360. Dzięki nim możemy mieć nie tylko wąski kadr, ale zobaczyć całe otoczenie, tak jakbyśmy byli na miejscu. Kamery 360 można wykorzystać na wiele sposobów, tak stworzone wideo z pewnością uatrakcyjni nasze ogłoszenie o sprzedaży samochodu. Radzimy jak kupić i wykorzystać kamery 360 stopni.

IDEA: Czym są kamery 360 stopni

Do niedawna filmy dookólne można było stworzyć jedynie poprzez połączenie ze sobą obrazów z kilku kamer. Często stosowano do tego kilka kamer GoPro. Takie rozwiązanie wymagało jednak specjalnego stelażu, oprogramowania i solidnego komputera, który byłby w stanie wygenerować odpowiedni obraz. Poza tym dochodzi jeszcze koszt kilku kamer. W tej chwili zaczynają się pojawiać niewielkie kamerki oferujące kręcenie wideo w 360 stopniach. Zasada działania w większości przypadków jest podobna, ponieważ kamery te mają przynajmniej dwa szerokokątne obiektywy, a czasem nawet więcej. Wszystko jest jednak zamknięte w jednej obudowie, często też kamery same łączą już wideo uzyskane z nich i posiadają dedykowane oprogramowanie, które pozwala taki film wygodnie zmontować. Kamery 360 są też stosunkowo tanie, względem złożonych zestawów z kilku tradycyjnych kamer. Na przykład za Samsunga Gear 360 zapłacimy 1499 złotych, czyli podobną kwotę do popularnej sportowej kamerki GoPro.

ZASTOSOWANIE: Jak wykorzystać kamerę 360 stopni

Rodzi się jednak pytanie, po co kupować i korzystać z kamery 360? Przecież oglądamy filmy na ekranach telewizorów, komputerów, smartfonów z płaskim ekranem. Dlaczego nagle po tylu latach kręcenia tradycyjnych filmów i robienia klasycznych zdjęć mielibyśmy zacząć kręcić filmy 360 i robić dookólne zdjęcia. Udostępnienie tej technologii zwykłym użytkownikom otwiera szereg nowych możliwości w przekazywaniu emocji, relacjonowaniu wydarzeń, dzieleniu się chwilą. Kamery te sprawdzają się świetnie w sportach, zwłaszcza tych nieco ekstremalnych. Dzięki nim jesteśmy w stanie lepiej oddać cały obraz zdarzeń. Sam nie mogę doczekać się pojawienia tańszych kamer 360 z wodoszczelnymi obudowami, aby zabrać je pod wodę, czy chociażby na zjeżdżalnie.

Generalnie wszystko zależy od naszej pomysłowości i potrzeby. W przypadku motoryzacji oprócz samego nagrywania przejażdżek warto zwrócić uwagę na nowe możliwości marketingowe. Zdjęcia i filmy 360 mogą okazać się świetnym dodatkiem do naszego ogłoszenia o sprzedaży samochodów. To wciąż mało popularna forma, którą możemy przykuć uwagę potencjalnych klientów. Dzięki takiej kamerze można wykonać świetne zdjęcie środka samochodu, które później inni będą przeglądać rozglądając się na tył, przód oraz boki. Widać też nowy potencjał w wideoporadnikach. Wyobraźmy sobie film z naprawy samochodu zrobiony właśnie kamerą 360 stopni. Możemy oglądać to, co robią eksperci z różnej perspektywy, podglądać ich warsztat pracy w znacznie bardziej naturalny sposób.

PRAKTYKA: Jak udostępniać i oglądać filmy i zdjęcia 360?

Naturalnym środowiskiem dla wideo 360 są hełmy do wirtualnej rzeczywistości. To specjalne gogle ze wbudowanym ekranem lub wkładanym do nich smartfonem, które pozwalają na oglądanie filmów dookólnych w sposób najbardziej naturalny i najbardziej widowiskowy. Zakładając taki hełm mamy wrażenie, jakbyśmy byli w centrum akcji, a dokładniej jakby kamera była naszymi oczami. Dzięki wbudowanym czujnikom (m.in. żyroskopowi) obracając się możemy swobodnie rozglądać się po tym nagranym wcześniej obrazie. Najprostszym i najtańszym rozwiązaniem jest Google CardBoard, kartonowe gogle, dostępne w internecie za kilkanaście złotych. Swoje hełmy dedykowane telefonom ma też Samsung (Galaxy VR) oraz LG, te rozwiązania kosztują już kilkaset złotych. Na sklepowe półkach pojawiają się też bardziej zaawansowane rozwiązania jak Oculus Riff, HTC Vive, które podłączamy do komputera. Nowością też jest PlayStation VR stworzony z myślą o graczach i dedykowany konsoli Sony PlayStation 4. Hełmy z własnymi wyświetlaczami to już wydatek przynajmniej 1500 złotych.

Z powodzeniem możemy jednak oglądać filmy i zdjęcia 360 na ekranie naszego smartfona i nie potrzebujemy do tego jakiegoś specjalistycznego oprogramowania. Oglądanie filmów 360 umożliwia już Facebook i YouTube. Zdjęcia i filmy na Facebooku obejrzymy również na komputerze. W przypadku telefonu również zadziała żyroskop i obracając siebie wraz z telefonem zobaczymy inne kierunki. Natomiast w przypadku komputera jesteśmy zdani na myszkę i ręczne obracanie obrazem. Udostępnianie filmu 360 na YouTube, czy Facebooku jest bardzo proste i nie różni się od tradycyjnych formatów. Serwisy automatycznie rozpoznają takie źródło i następnie poprawnie je wyświetlają. Filmy i Zdjęcia 360 zwykle mają większą objętość niż tradycyjne materiały, dlatego ich obrobienie, a następnie udostępnienie może zająć więcej czasu. Ciekawostką jest to, że Facebook umożliwia przekonwertowanie zdjęcia panoramicznego na zdjęcie 360. Jeśli więc zrobimy dużą panoramę to będzie można ją przeglądać w tym serwisie w ten sam sposób jak zdjęcie dookólne.

DOSTĘPNOŚĆ: Przegląd dostępnych kamer 360 stopni

Mimo coraz większej popularności wideo 360 sprawdzonych i godnych polecenia kamer zdolnych nagrywać takie filmy wciąż jest jeszcze niewiele. Zwłaszcza gdy poszukujemy rozwiązania w przystępnej cenie. Użytkownicy telefonów Samsunga powinni skierować swoje portfele w kierunku wspomnianej wcześniej kamery Gear 360, ma ona 2 obiektywy 4K posiada Wi-Fi i Bluetooth. Kamera jest też odporna na kurz i wilgoć. Koszt tej kamery to 1499 złotych. Za podobną kwotę kupimy też kamerę Kodak Pixpro SP360. Tu jednak mamy jeden bardzo szerokokątny obiektyw, przez co efekty nie są, aż tak imponujące, jak w przypadku pozostałych kamer. Innym przystępnym i łatwo dostępny rozwiązaniem jest Ricoh Theta S, to dwuobiektywowa kamera FullHD pozwalająca na robienie zdjęć o rozdzielczości 14,5 mpix. Co ciekawe kamera umożliwia również transmisje na żywo nagrywanego materiału. Ricoh Theta S to jednak wydatek 1800 złotych.

Bardzo ciekawie zapowiada się sportowa kamera firmy Nikon. KeyMission 360 ma nagrywać w 4K nawet 30 metrów pod wodą, urządzenie ma być też wytrzymałe na upadki. Problem w tym, że cena oraz data premiery Nikona nie jest jeszcze znana. Urządzenie zaprezentowano w styczniu 2016 roku i miało pojawić się wiosną. Na razie nie jest jednak dostępne. Ponad 2000 złotych trzeba wydać, aby móc filmować kamerą 360fly, która również radzi sobie w trudniejszych warunkach atmosferycznych, cieszy oko swoją nietypową obudową.

To i tak jednak nic w porównaniu do Nokia OZO. Finowie stworzyli niezwykle zaawansowaną kamerę 360 mogącą też rejestrować dźwięk przestrzenny. Jest to jednak rozwiązanie typowo pod profesjonalistów dostępne w astronomicznej kwocie 55 tysięcy euro. Mniej zapłacimy już za zestaw GoPro Odyssey złożony z 16 zsynchronizowanych kamer GoPro HERO4 Black potrafiących realizować wideo 360 w rozdzielczości 8K. Taki zaawansowany sprzęt to wydatek około 14 tysięcy euro. Na szczęście, aby poczuć smak wideo w 360 stopniach nie potrzeba drogich hełmów ani ekstremalnie drogich kamer, wkrótce zapewne także część smartfonów umożliwi wygodne nagrywanie wideo 360 stopni dzięki kamerom z przodu i z tyłu.

PODSUMOWANIE: Gadżet z przyszłością

Filmy i zdjęcia 360 stopni prawdopodobnie nigdy nie zastąpią tych tradycyjnych. Raczej trudno wyobrazić sobie rezygnację z wieczorów spędzonych z rodziną na kanapie przed telewizorem na rzecz zasłonięcia się hełmami do wirtualnej rzeczywistości. Jednocześnie jest to świetna rozrywka i zupełnie nowy wymiar emocji dostarczanych przez wideo. Możemy zostać w domu, a jednocześnie podziwiać miejsca na całym świecie w sposób taki jakbyśmy rzeczywiście tam byli. Filmy i zdjęcia 360 stopni to także świetne narzędzie sprzedażowe, promocyjne. Wciąż jest to nowość, która pozwoli wyróżnić się w setkach innych ogłoszeń. Rozwiązanie to ma olbrzymi potencjał. Oferta kamer 360 z miesiąca na miesiąc się poszerza. Sprzęt ten staje się coraz dostępniejszy, zapewne w ciągu roku pojawią się urządzenia za mniej niż 1000 złotych. Na chwile obecną jest to świetny gadżet i trzeba mieć pomysł jak go wykorzystać, aby uzyskać najlepsze efekty.

Share on FacebookTweet about this on TwitterGoogle+Email to someone